Książki, które według mnie warto przeczytać:

Polecam książki

  •  „Japonki nie tyją i się nie starzeją” – Naomi Monyama, William Doyle
    Sekretem „długowieczności” Japonek okazuje się być japońska kuchnia, a właściwie tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. W książce opisane są filary kuchni japońskiej wraz z przepisami, dzięki czemu możemy w łatwy i prosty sposób zasmakować prawdziwej kuchni japońskiej w swoim domu. Wszystko oparte jest na spostrzeżeniach i własnym doświadczeniu autorki (główną narratorką jest Naomi), a także poradach specjalistów i lekarzy. Dzięki drobnym i prostym zmianom wprowadzonym w moim odżywianiu zrozumiałam o czym pisze autorka. W końcu Japonia to kraj o najniższym wskaźniku otyłości spośród krajów rozwiniętych. Bardzo wartościowa książka, która pozwoliła mi udoskonalić zdrowy styl życia. Gorąco polecam.
  • „Siła zdrowych nawyków” – dr Joseph Mercola
    Dr Joseph, specjalista od medycyny naturalnej, opisuje najnowsze odkrycia związane z odżywianiem i stylem życia; pokazuje w jaki sposób możemy cieszyć się zdrowiem wykorzystując naturę. Książka zawiera wiele interesujących informacji, aczkolwiek niektóre wzbudzają sprzeciw, jak chociażby pomijanie spożywania śniadania. Autor przekazuje wiele cennych informacji, z których można skorzystać, aczkolwiek wiem, że nie zastosuję się do wszystkich. Warto przeczytać, jednak z przymrużeniem oka.
  • „Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską” – Anna Lewandowska
    Wbrew pozorom książka nie jest planem na zrzucenie zbędnych kilogramów. Autorka opisuje jak prowadzić zdrowy styl życia – co warto wprowadzić do naszej kuchni, a co zdecydowanie ograniczyć. Liczne porady i wskazówki oraz korzyści płynące z aktywności fizycznej stanowią motywację i dają impuls do działania. Bogata szata graficzna dodatkowo zachęca i przyciąga wzrok. Specjalistka od spraw żywienia prezentuje swoje przepisy, plany treningowe, a także cytuje porady ekspertów. Fajna, lekka lektura na wieczór.
  • „Francuzki nie tyją. Sekret jedzenia dla przyjemności” – Mireille Guiliano
    Autorka zdradza triki Francuzek na zachowanie szczupłej sylwetki bez wyrzeczeń czy głodówki. Wyjaśnia w ten sposób jak bez wyrzutów sumienia pozwolić sobie na kawałek ciasta, zachowując godną podziwu sylwetkę. Dzięki niej zrozumiałam, że tak proste i nie wymagające większego zaangażowania czynności wykonywane regularnie mają ogromny wpływ na nasz wygląd i samopoczucie (chociażby spacer do pracy/szkoły zamiast przejazd samochodem, wychodzenie po schodach zamiast użycie windy etc). Francuzki bardzo rzadko korzystają z siłowni, nie cierpią się pocić, a jednak – mogą się pochwalić sylwetką godną zazdrości nie jednej kobiety i czerpać radość z życia. Świetna lektura, dzięki której można zrozumieć, że brak czasu i praca nie muszą być przeszkodą do prowadzenia zdrowego stylu życia.
  • „Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji” – Cho Charlotte 
  • Cho Charlotte przedstawia sposoby Koreanek na nieskazitelną, odżywioną i pełną blasku cerę. Książka jest świetnym poradnikiem, opartym na własnych doświadczeniach autorki, która udowadnia, że wygląd naszej cery zależy głownie od sposobu jej pielęgnacji, a nie, jak błędnie może się wydawać genów. Cho pokazuje kolejne kroki porannych i wieczornych rytuałów, które potrafią sprawiać ogromną przyjemność. Używanie naturalnych kosmetyków, pozbawionych chemii i barwników pozwala uzyskać porządane efekty, o czym przekonuje autorka. Książka jest pełna obrazków przedstawiających kolejne kroki pielęgnacji, i nie tylko. Z całego serca polecam każdemu. Dzięki Cho moja cera wygląda zdecydowanie lepiej!

Wszystkie wymienione książki są moim osobistym wyborem. Postaram się na bieżąco uzupełniać listę.